Natura…przychodzi pod dom…

..miło się przebudzić w niedzielny poranek  i zobaczyć jak za oknem… ktoś już kończy śniadanie… i to w towarzystwie… spójrzcie sami..

Grzybobranie czas zacząć…

…..jak w „Panu Tadeuszu”… „grzybów było w bród”….i tu czas ten nadchodzi…po obfitych deszczach zbliża się czas zbiorów…kurki, podgrzybki i maślaki czekają na zbieraczy spragnionych wykwintnych smaczków… przyjeżdżajcie…!!!!